Ford Gyron był dwukołowym pojazdem żyroskopowym, zaprezentowanym po raz pierwszy w 1961 roku jako pojazd koncepcyjny. Samochód został wyposażony k jedno koło z przodu i z tyłu, podobnie jak motocykl, a całość była stabilizowana przy użyciu żyroskopu.









4 komentarze:
Patrzę na ten Ford Gyron i trochę mnie to zaskoczyło, bo wygląda bardziej jak coś z filmu niż auto. Nie do końca ogarniam, czy to w ogóle miało jeździć normalnie, czy tylko miało robić wrażenie.
Ale ciekawostka, nigdy nie słyszałem o dwukołowym Fordzie. Ciekawi mnie, jak przy dwóch kołach ogarniali wyważanie – chyba każdy gram musiał mieć znaczenie? Ostatnio czytałem trochę o wyważaniu kół na https://wulkanizacjawarszawa.pl/blog/ i zrozumiałem, że to ważniejsze, niż myślałem.
Gyron to był dopiero koncept — dwa koła i żyroskop zamiast klasycznej osi, szkoda że nigdy nie ruszył seryjnie. Z praktyki wiem, że auta częściej stają przez rozładowany akumulator, a kolejność podpinania kabli robi naprawdę różnicę. Dobre wyjaśnienie jest w opisie awaryjnego odpalania na https://www.pomocdrogowa.w.poznaniu.pl/awaryjne-odpalanie-pojazdow/, do którego sam nieraz wracałem.
Coś pięknego, auto na dwóch kołach utrzymywane żyroskopem — brzmi jak sci-fi, a to 1961 rok! Ciekawi mnie, jak w ogóle się w nim skręcało bez ryzyka wywrotki. Może dzisiejsze samobalansujące jednoślady to tak naprawdę powrót tego pomysłu?
Prześlij komentarz
Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy.